Gumno Moje Ojczyste

tekst: Stanisław Szelc
muzyka: Włodzimierz Plaskota

Gumno moje ojczyste, Kordianie i Chamie
Dobrze żyje kto kradnie i bezczelnie kłamie
Baby nasze są piękne, a chłopy są duże
Nic dziwnego, że ciurkiem robim za przedmurze
Ciągle nas ktoś leje, z Zachodu lub Wschodu
Wybijając do nogi sporą część Narodu
Ale mniejsza o straty, tu liczy się męstwo
Choć dopiero za grobem czeka nas zwycięstwo

Gumno moje ojczyste, wybrany Narodzie
Co upijasz się w święta, a święta masz co dzień
Dzielne my są gieroje, nikt nam nie dokopie
Bo my zawsze na czele, w durnej Europie
A jak nam odbiorą najświętsze wartości
Kosy na sztorc postawim i połamiem kości
Ale, że tym łamaniem łatwo się męczymy
Włazim zaraz na piece i jak dzieci śpimy

Gumno moje ojczyste, ty moja ciemnoto
Kocham ciebie nad życie, choć wokoło błoto
Inni ciebie nie cenią a ja ciebie cenię
Tu się rodzę, umieram i z babą się żenię
Mam tu dzieci kupe, piasku trzy hektary
Krowę chorą na płuca, w sieni waciak stary
A na skraju tej nędzy, zamiast telefonu
Stoi wierzba i płacze - no tera my w domu

Elita


 
  Projektowanie stron, internetowych, cheap jordan shoes, CMS, sklepy internetowe